to motto mojej wieloletniej pracy.
Ogromną potrzebę wspierania uczniów we wszystkich aspektach jego rozwoju, życia, widziałam wyraźnie pracując przez kilkanaście lat jako nauczycielką języka polskiego w szkole ponadpodstawowej.
Świadomie zamieniłam więc tablicę szkolną na realizację zadań doradcy zawodowego. I to była bardzo dobra decyzja.
Dziś jestem coachem i mentorem młodego człowieka, jego kariery zawodowej.
Szkoły podstawowe i ponadpodstawowe zapraszają mnie do współpracy, gdzie prowadzę wyłącznie zajęcia warsztatowe.
To prawdziwa pasja a pomagają mi w tym umiejętności trenerskie i z uporem realizowane hasło, że zajęcia z doradztwa muszą być inne niż wszystkie pozostałe.
Będąc już dorosłym człowiekiem uświadamiamy sobie jak wielu rzeczy nie uczy nas szkoła na przykład:
- jak młody człowiek ma poradzić sobie z wszechobecną w życiu jego życiu porażką,
- jak poradzić sobie ze stresem,
- że nie oceny i procenty testów świadczą o wartości człowieka,
- co o postawie młodzieży wobec życia, szkoły sądzą a nie widzą dorośli,
- jak zachować się wobec problemów rodziców,
- wypalenie szkolne
- jak podnieść samoocenę
- zmiany rozwojowe w mózgu nastolatka itd., itp.
Jako nauczyciel akademicki pracując z grupami studenckimi, przyszłych nauczycieli, wychowawców, pedagogów szkolnych, doradców zawodowych, ugruntowałam swoje przekonanie o konieczności mówienia, dyskutowania
i uczenia o tym młodzieży.
Także dzielenia się tą wiedzą z rodzicami i przekazywać dalej, i dalej …
Te i inne ważne problemy będę omawiać, analizować czy sygnalizować w tym blogu.
